Formularz rejestracyjny

Stara Oliwa

11 Paź Stara Oliwa

Oliwa przez wieki była wsią klasztorną opactwa cystersów. Od 1874 była miastem, a od 1926 jest dzielnicą Gdańska. Nie wiadomo, kiedy powstała Oliwa, choć badania archeologiczne wskazują na osadnictwo na tym terenie już we wczesnej epoce żelaza, a tradycja cysterska (niepotwierdzona przez inne źródła) wspomina o istniejącej w Oliwie siedzibie książąt pomorskich. A co do nazwy dzielnicy są dwie hipotezy pochodzenia Pierwsza z nich (wysunięta niedawno przez polskich językoznawców) wskazuje na Oławę – hipotetyczną i nie występującą w żadnych źródłach słowiańską nazwę przepływającego przez Oliwę potoku. Druga (przez wieki istnienia klasztoru oliwskiego uznawana za jedyną) wywodzi jej pochodzenie od drzewka oliwnego – biblijnego symbolu, do którego mieliby odwołać się cystersi nadając nazwę klasztorowi i miejscowości. Bezspornym faktem jest, że po raz pierwszy nazwę w formie Olyva wymienia dokument z 1188.

oliwa

Legenda oliwska: Pewnego dnia wybrał się książę gdański Subisław na polowanie w okoliczne lasy. Goniąc jelenia zapędził się w głąb rozległej kniei i utracił łączność z towarzyszącą mu drużyną myśliwską. Nagle ujrzał wypadającego z gęstych chaszczy potężnego odyńca, pędzącego ku niemu. Książę nie uląkł się i nastawiwszy dzidę chciał ruszyć przeciw dzikowi, ale przerażony koń uskoczył w bok i zaczął uciekać. Nie spodziewający się tego książę runął na ziemię i odłamkiem strzaskanej przy upadku włóczni zranił się ciężko w nogę, Na szczęście odyniec popędził przed siebie i zniknął w gęstwinie.

Na próżno głosem rogu myśliwskiego wzywał Subisław swych towarzyszy. W pogoni za zwierzyną odjechali daleko i nie słyszeli wezwania, a później daremnie szukali zaginionego władcy. Osłabiony upływem krwi książę począł tracić nadzieję na ratunek. W pewnej chwili usłyszał szelest liści i ujrzał rozchylające się gałązki krzewów. Wyszedł z nich na polankę sędziwy starzec, jak się okazało pustelnik, posiadający w pobliżu wzniesiony z drzewa erem i kapliczkę. Przybyły pomógł podźwignąć się rannemu i przebrnął z nim przez płynący opodal potok, za którym znajdowała się pustelnia. Tam obejrzał zranioną nogę i zrobił opatrunek z liści i ziół leczniczych. Następnie przygotował z leśnych jagód i korzonków uzdrawiający napój dla chorego. Wypiwszy go książę zapadł w głęboki sen.

Śniąc ujrzał się na pięknej, ukwieconej polanie, przez którą dążyła ku niemu świetlista postać z gałązką oliwną w dłoni. Oczarowany niezwykłym urokiem przybysza książę ukląkł i wówczas usłyszał wezwanie, aby wyrzekł się pogaństwa i przyjął wiarę, o której pouczy go pustelnik. Obudziwszy się ujrzał Subisław swojego wybawcę z krzyżem w ręce i usłyszał od niego naukę o wierze chrześcijańskiej. Po wysłuchaniu jej postanowił się ochrzcić i zaprowadzić w swoim księstwie wiarę, o której już dawno dochodziły go wieści i której zasady poznał z ust pustelnika.

oliwa 2

W miejscu, gdzie się z nim spotkał, postanowił zbudować klasztor i osadzić w nim cystersów. Tylko pierwsza część zamierzenia – wprowadzenie wiary chrześcijańskiej – zdołał Subisław, jak chce legenda, zrealizować przed śmiercią. Dodać tu jednak trzeba, iż chrześcijaństwo na Pomorzu Gdańskim wprowadzone zostało pod koniec X w., w okresie rządów pierwszych Piastów. Cystersów sprowadził do Oliwy i wyposażył syn Subisława Sambor I.

oliwa 3

 

Małgorzata  Piórek –  klasa III Collegium Gedanense

Brak komentarzy

Dodaj komentarz