Formularz rejestracyjny

Finał Six Ligi Światowej 2015

16 Wrz Finał Six Ligi Światowej 2015

Finał  Six Ligi Światowej 2015 czyli francuskie ciasto dobrze upieczone a do tego nie tak stare wino !

Zapraszam na podsumowanie turnieju Finał Six elity Ligi Światowej 2015 w Rio de Janeiro. Od razu zaznaczam że wpis będzie zawierał osobiste odczucia i reakcje.Liga swiatowa 2015

Tegoroczny turniej finałowy miał wiele niespodzianek i zwrotów akcji, chociażby brak reprezentacji Rosji, która wygrała tylko jeden mecz. Byli w kryzysie, zawodnicy nie chcieli pracować już z byłym szkoleniowcem Andrejem Woronkowem. Funkcję nowego-starego trenera Sbornej objął Władimir Alekno.

Rosja prawdopodobnie nie utrzymała się w elicie(według starych przpisów) władze FIVB powiększyły LŚ 2016 do 12 drużyn i będzie trwała (tylko) miesiąc. Moja opinia na temat zmiany przepisów: Taaa….jasne co roku zmieniają przepisy bo chyba nic do roboty nie mają. Ale oczywiście to wszystko ze względu na Igrzyska w Rio 2016 Osobiście uważam że wróci siła tej drużyny.

Turniej (niespodziewanie) wygrała Francja, no niespodzewanie bo przecież nikt się niespodzewał że drużyna która od razu przyjeżdżając z finałowego turnieju zaplecza elity wygra LŚ. Gdy wygrali pierwszy mecz z Brazylią(gospodarzami) 3:1 .Finał Six Ligi Światowej 2015

Można było się domyśleć że coś jest na rzeczy…że tak jakby mieli to wygrać…i że mają szalonego Earvina NGaphet’a który grał magicznie…
3Oraz to że ich pół-rosyjski libero Jenia Grebennikov zasługuje na miano najlepszego zawodnika na tej pozycji na świecie(został wybrany na MŚ 2014 w Polsce)
4…To że Benjamin Toniutti nie rozgrywał a rozdawał piłki które wędrowały do kolegów którzy atakowali z siłą i można było je tylko zobaczyć na stronie przeciwnika…
5O to że przykład zawodnika-syna trenera może być wyjątkowy. Przedstawiam szkoleniowca Francji Laurenta Tillie i jego syna Kevina:
6Jeju….trochę się rozmarzyłam pisząc o nich, widać że wyobraźnia nie zna granic, ale temat największych zwyciężonych dokończę jak napiszę o reszcie. Największym rozczarowaniem okazali się gospodarze:
7Brazylia pierwszy mecz przegrała z Francją o czym pisałam wyżej. Poźniej wygrali z USA ale trzymając kciuki za Francję w meczu właśnie z pokonanymi dzień wcześniej Amerykanami się zawiedli, ponieważ Team Yavbou(Francja) przegrał jedyny mecz w tym turnieju 1:3 a co się za tym kryje – Gospodarze nie awansowali do ćwierćfinałów. Czas napisać o reprezentacji Polski która zajęła 4. miejsce
8

Pierwszy mecz wygrali 3:1 z Włochami którzy mieli problemy kadrowe połączone z aferą. O to że Ivan Zaytsev(Iwan Zajcew,pół Rosjanin), Dragan Travica(pół Chorwat, jego ojciec Ljubomir trenował Asseco Resovię Rzeszów w latach 2008-11), oraz ich koledzy Giulio Sabbi i Luigi Randazzo za „mocno” wykorzystali wolną sobotę i sobie zabalowali na Copacabanie, nie wrócili na ciszę nocną. Ech…no takie jest życie chłopaki zaimprezowali sobie, „za dużo” i „za mocno” dla Mauro Berutto. Potem przeprosili. Oto „diabełki” reprezentacji Włoch:

9

Wracając do Polaków: przegrali z reprezentacją Serbii(późniejszy finalista) 2:3 i razem z Polakami to chłopaki z Bałkanów awansowali.
Wywnioskowałam z tego meczu a to było już po północy że nasze błędy pozwalały iż Serbowie wygrali tie-break. Oraz to że tak dawno nie widziałam drugiego atakującego z drużyny z Bałkanów – Sasy (Sashy) Starovicia że gdy wszedł na boisko i go zobaczyłam moje reakcje były takie:

I can't believe !!!

I can’t believe !!!

Gdy ogarnęłam się dotarło że dawno go nie widziałam. Moja reakcja była natychmiastowa

Weronika Paszek

A oto On -siatkarz, który wywołał moją euforię:
13

Wyglądałam tak:

Weronika Paszek
A gdy wchodził na zagrywkę lub zdobywał punkty

I Can't Remember To Forget You !!!

I Can’t Remember To Forget You !!

…No, dobra koniec euforii, wracam do poważnej siatkówki i fazy finałowej:

Polska zagrała z Francją w półfinale…to był niesamowity i trochę wkurzający mecz ponieważ, Francja z kolei wygrała 2 sety z rzędu, potem Polska a co za tym idzie…tie-break! No prosze no jakby tego nie można było zakończyć w trzech setach no! A oni nie…oni grali jak zaczarowani ale to i tak Trójkolorowi Magicy pokonali nasze Orzełki 3:2. Nie ukrywam że Polacy mieli swoje szanse których nie wykorzystali…Bo pewnie Nicolas Marcheal podpowiedział im co-nie-co…ostanie punkty w wykonaniu naszych to sama nie wiem, nadmierne wykorzystywanie Batosza Kurka czy mega-dobra gra w obronie Jeni Grebennikova i ściany stawiane przez Kevina Le Roux?

Odczucie ? No cóż, zdecydowane

16

Tak czy inaczej 3:2 dla Francji i Vive la France w finale.

Kolejny wniosek: Objawieniem co i tak było wiadome od początku trwania LŚ jest Mateusz Bieniek, lecz ten w tym meczu miał jeden albo dwa popisy czyli serię dobrych zagrywek. Ale jego forma trochę spadła. Oto ten przesympatyczny chłopak:
18Drugi półfinał(a raczej pierwszy z kolei rozegrany o 10:00 rano czasu w Brazyli) wyglądał tak samo. Czyli Serbia – USA. USA wygrywało nawet w tie-breaku chyba sześcioma punktami. W ataku szalał Matt Anderson:

19

I żeby nie cwaniactwo Serbskiego szkoleniowca Nikoli Grbicia który wziął challenge(bardzo trafny) to nie wiem jakby się to potoczyło.
20

Serbowie odrobili te straty i ostatecznie wygrali tem mecz 3:2

Nadszedł czas finałów, czyli mecz Polska – USA o 3.miejsce.

Opis gry Polaków ?  Set 1

21

22

Set 2

23

A gdy pojawiła się szansa wygrania trzeciego seta kiedy było po 23:23,

24

Polacy nie wykorzystali jej, pomimo odrobienia kilku punktów a cały mecz skończył się wynikiem 3:0. Orzełki zajęły 4 miejsce.

Nadszedł czas finału. I w głowie dylemat Serbia czy Francja ?

25

Część byłej Jugosławii czy Rewolucja Francuska?

Okazało się to drugie. Nie spodziewałam się, że będzie to jednostronne widowisko, dlatego że w 3. secie znowu była ta nadzieja i ten wynik 23:23 . U Serbów szalał Aleks Atanasijević, w późniejszej chwili się trochę zaciął i trener Grbić dokonał zmiany atakującego czyli za Aleksa wszedł Sasa (Sasha) Starović! Did It Again!!! Yeah!! U Trójkolorowych Antonin Rouzier wyciskał z siebie siódme poty. Razem z nim Jenia Grebennikov w obronie.

26

27

 

Słodkie zdjęcie zwycięzców Earvina i Jeni.

ale to jeszcze nie koniec…..

Krótkie podsumowanie : Została wybrana najlepsza szóstka turnieju

28

Środkowi bloku: Max Holt (USA)
29Z tym wyborem to nie mam absolutnych wątpliwości. Gnębił rywali blokami i serwisem więc tu się w pełni zgodzę.

Drugim najlepszym śrdkowym został: Srećko Lisiniac (Serbia)

30Tu mam lekkie wątpliwości. Moim zdaniem dobrze grał ale nie tak dobrze jak Kevin Le Roux z Francji.

Przyjmujący: Earvin Ngaphet

31

Jednocześnie MVP turnieju. Grał znakomicie, zasłużył, szalał –  zasłużył na swój tytuł.

Drugi najlepszy przyjmujący: Michał Kubiak

32

Czy się zgadzam z wyborem? Michał grał dobrze, ładnie przyjmował ale wahałam się pomiędzy braćmi Kovacević i Kevinem Tillie

Atakujący: Aleksandar Atanasijević (Serbia)

33

Wybór jak najbardziej trafny, Aleks grał jak szalony. Pomimo tego każdy chyba się wahał pomiędzy Aleksem, Mattem Andersonem z USA i Antoninem Rouzier z Francji.

Rozgrywający: Benjamin Toniutti

34

Zero wątpliwości! Rozgrywał a raczej rozdawał piłki do kolegów. Grał fantastycznie!

Libero: Paweł Zatorski

35

Czy się zgadzam? Pomimo tego że Paweł dobrze grał, moi skromnym zdaniem to Jenia Grebennikov powinien zostać uznany najlepszym. Pomimo że „Zator” grał z wyższą skutecznością od Jeni w meczu z Francją…w tym meczu?? A no tak przecież ten więcej przyjmował, ale dla mnie się liczy również gra w obronie. A rosyjsko-francuski zawodnik który nie chciał na początku grać jako libero, jednak się zdecydował na to i potrafi takie coś:

36

Czas na podium oraz radość z historycznej wygranej

37

 

do radości zwycięzców dołączam swoja własną.

38

Korespondencja z Rio: Weronika Paszek – klasa II

Brak komentarzy

Dodaj komentarz